poniedziałek, 15 sierpnia 2016

Poświęcenie płaskorzeźby "Cud nad Wisłą"


15 sierpnia w poniedziałek przed mszą św. o godz. 20 została poświęcona płaskorzeźba upamiętniająca Cud nad Wisłą 1920 r. Płaskorzeźba Tadeusza Tchórzewskiego z 2016 r. przedstawia Bitwę Warszawską według obrazu Jerzego Kossaka „Cud nad Wisłą 15 sierpnia 1920 roku” namalowanego w 1930 r., w dziesiątą rocznicę bitwy. Patynowany odlew z brązu, oprawa z serpentynitu.

Abp Józef Teodorowicz, katolicki metropolita lwowski obrządku ormiańskiego – z kazania w Katedrze św. Jana Chrzciciela w Warszawie 8 grudnia 1920 r.: Niechaj wodze spierają się i swarzą, niech długo i uczenie rozprawiają, jaki to plan strategiczny do zwycięstwa dopomógł. Będziemy im wierzyli na słowo i słuszność przyznamy. Ale cokolwiek wypowiedzą nigdy nas o jednym nie przekonają, by plan, choćby najmędrszy, sam przez się dokonał zwycięstwa. (...) Tu pod Warszawą, taka była pewność przegranej, że wróg telegramami światu oznajmił; na dzień naprzód, jej zajęcie (...). Istotnie modlitwy pomogły. Nie ujęły zasługi wodzom ni chwały męstwa żołnierze, nie ujęła też wartości ofiarom i wysiłkom całego społeczeństwa, ale modlitwą rozegrały, modły „Cud nad Wisłę” sprowadziły. Dlatego cokolwiek mówić czy pisać się będzie o bitwie pod Warszawą, wiara powszechna nazwie „Cudem nad Wisłą” i jako cud przejdzie ona do historii. (...) Cud pod Warszawą był dopełnieniem wskrzeszenia Polski (...) Wskrzeszenie Polski było nowym tworem Bożym (...) Bóg łaskę zwycięstwa i „Cud nad Wisłą” dał nam przez ręce Tej, która Polski jest Królową. Mówił mi kapłan pracujący w szpitalu wojskowym, iż żołnierze rosyjscy zapewniali go i opisywali, jak pod Warszawą widzieli Najświętszą Pannę okrywającą swym płaszczem Polski stolicę. I z różnych innych stron szły podobne świadectwa. (...) Cud pod Częstochową prowadził króla i naród do ślubów świętych. Niechajże cud pod Warszawą zadziała to samo. Niechaj zwiąże naród cały w jedno bractwo wdzięcznych czcicieli Maryi i niech bractwo podejmie się dopełnienia zaciągniętych, a jeszcze niewykonanych ślubów. Niechaj naród cały odnowiony sercem, nową ożywiony wiarą i miłością, woła ku Niej: „Królowo Korony Polskiej módl się za nami”!

Św. Jan Paweł II, papież – z przemówienia podczas nawiedzenia Cmentarza Ofiar Wojny 1920 r. w Radzyminie 13 czerwca 1999 r.: Wiecie, że urodziłem się w roku 1920, w maju, w tym czasie, kiedy bolszewicy szli na Warszawę. I dlatego noszę w sobie od urodzenia wielki dług w stosunku do tych, którzy wówczas podjęli walkę z najeźdźcą i zwyciężyli, płacąc za to swoim życiem. (...) Przed chwilą nawiedziłem Radzymin miejsce szczególnie ważne w naszej historii narodowej. Ciągle żywa jest w naszych sercach pamięć o Bitwie Warszawskiej, jaka miała miejsce w tej okolicy w miesiącu sierpniu 1920 r. Mogę spotkać jeszcze dzisiaj niektórych bohaterów tej historycznej bitwy o naszą i waszą wolność. Naszą i Europy. Było to wielkie zwycięstwo wojsk polskich, tak wielkie, że nie dało się go wytłumaczyć w sposób czysto naturalny i dlatego zostało nazwane „Cudem nad Wisłą”. To zwycięstwo było poprzedzone żarliwą modlitwą narodową. Episkopat Polski zebrany na Jasnej Górze poświęcił cały naród Najświętszemu Sercu Jezusa i oddał go pod opiekę Maryi Królowej Polski. Myśl nasza kieruje się dzisiaj ku tym wszystkim, którzy pod Radzyminem i w wielu innych miejscach tej historycznej bitwy oddali swoje życie, broniąc Ojczyzny i jej zagrożonej wolności. Myślimy o żołnierzach, oficerach. Myślimy o Wodzu, o wszystkich, którym zawdzięczamy to zwycięstwo po ludzku. Wspominamy, między innymi, bohaterskiego kapłana Ignacego Skorupkę, który zginął niedaleko stąd, pod Ossowem. Dusze wszystkich poległych polecamy Miłosierdziu Bożemu. O wielkim „Cudzie nad Wisłą” przez całe lata trwała zmowa milczenia, jak już powiedział ksiądz biskup. Na nową diecezję warszawsko-praską Opatrzność Boża niejako nakłada dzisiaj obowiązek podtrzymywania pamięci tego wielkiego wydarzenia w dziejach naszego narodu i całej Europy, jakie miało miejsce po wschodniej stronie Warszawy. (...) Nie mógłbym stąd odjechać nie wspominając jeszcze jednego ważnego szczegółu. Wielu Polaków przybywa do Rzymu, niektórzy odwiedzają też Castel Gandolfo. Kiedy znajdą się w kaplicy domowej tej rezydencji Papieża, o dziwo, spotkają się tam z freskami na ścianach bocznej kaplicy upamiętniającymi dwa wydarzenia z dziejów naszych, polskich. Pierwszy, to obrona Jasnej Góry, a drugi to „Cud nad Wisłą”. (...) Jak to się stało, jak do tego doszło? Otóż te malowidła kazał w kaplicy w Castel Gandolfo wymalować papież Pius XI, który podczas Bitwy Warszawskiej w 1920 r. był nuncjuszem apostolskim w Warszawie. To jego decyzja, jego inicjatywa sprawiła, że Papież Polak zastał tam, w tej kaplicy, dzieje swojego narodu. A w szczególności wydarzenia tak bardzo mi bliskie, bo — jak już powiedziałem w Radzyminie — właśnie wtedy, w 1920 r., gdy bolszewicy szli na Warszawę, wtedy się urodziłem (...) W każdym razie wiem, że wobec tych, którzy polegli w bitwie o Warszawę, w „Cudzie nad Wisłą”, zaciągnąłem szczególny dług wdzięczności.

wtorek, 28 czerwca 2016

15 lat kapłaństwa o. Roberta Wawra SJ


W Sanktuarium podczas mszy o godz. 20 dla poszukujących męża i żony o. Robert dołączył intencję dziękczynną za otrzymany dar 15 lat posługi kapłańskiej we wtorek 28 czerwca, w wigilię Uroczystości Św. Apostołów Piotra i Pawła.

29 czerwca 2001 roku, w Uroczystość Świętych Apostołów Piotra i Pawła (był to piątek) o. Robert otrzymał wraz z innymi współbraćmi święcenia kapłańskie z rąk J. E. Księdza Arcybiskupa Józefa Kowalczyka Nuncjusza Apostolskiego w Polsce. Ceremonia odbyła się podczas Mszy św. o godz. 11.00 w Sanktuarium św. Andrzeja Boboli w Warszawie przy ul. Rakowieckiej 61. Warto zaznaczyć, że dokładnie 50 lat wcześniej, w Uroczystość św. Piotra i Pawła, we Frising, święcony był papież Benedykt XVI. W dodatku papież Benedykt odprawił swoją mszę prymicyjną w miejscowości rodzinnej 8 lipca i o. Robert tak samo, tylko 50 lat później!

wtorek, 21 czerwca 2016

Uroczyste zamknięcie diecezjalnego etapu procesu beatyfikacyjnego ks. Piotra Skargi SJ

21 czerwca 2016 roku nastąpiło uroczyste zamknięcie etapu diecezjalnego, czyli informacyjnego etapu procesu beatyfikacyjnego ks. Skargi (inicjatora naszej placówki jezuickiej przy ul. Świętojańskiej). To wydarzenie miało miejsce w kościele pw. św. Apostołów Piotra i Pawła w Krakowie. W uroczystej sesji wzięli udział metropolita krakowski kard. Stanisław Dziwisz, przełożony Prowincji Polski Południowej jezuitów o. Jakub Kołacz SJ i Wicepostulator procesu beatyfikacyjnego o. Krystian Biernacki SJ. Akta liczące blisko półtora tysiąca stron (relacja komisji historycznej, opinie cenzorów i teologów, zeznania ponad 30 świadków) zostały przekazane Stolicy Apostolskiej do Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych. Więcej informacji na jezuici.pl.

niedziela, 19 czerwca 2016

Sanktuarium na festynie w Falenicy

Jezuicka placówka w Warszawie-Falenicy zaprosiła jezuitów ze wszystkich placówek na piknik a zarazem festyn 19 czerwca w niedzielę od godz. 12:00 na piknik a zarazem festyn prezentujący działalność wszystkich warszawskich placówek jezuitów. Rozpoczęło Mszą św. odprawianą w Auli Edyty Stein w Europejskim Centrum Komunikacji i Kultury o godz. 11:00. Na festynie był również syryjski jezuita oraz polski jezuita misjonarz, który spędził w Syrii ponad 30 lat. Był koncert muzyki barokowej stworzonej na misjach jezuickich w redukcjach paragwajskich w wykonaniu falenickiej orkiestry Sinfonietta Vavra. Były kiełbaski, lody, zabawy, konkurs z fantami, dobra muzyka i niespodzianki. Festyn odwiedzi także aktor z serialu "Ojciec Mateusz" - "Inspektor Nocul" :-) Wszystko w Falenicy przy ul. Oleckiej 30, pod sosnami. O. Lesław i o. Robert opowiadali o Sanktuarium Matki Bożej Łaskawej, o pracy jezuitów mieszkających przy ul. Świętojańskiej. Mieliśmy ze sobą figurki MB Łaskawej, książki i wodę św. Ignacego Loyoli. O godzinie 15.30 opuściliśmy piknik, aby zdążyć na mszę w sanktuarium na godz. 16.

sobota, 11 czerwca 2016

Pielgrzymka Miłosierdzia dla poszukujących męża i żony


W Roku Miłosierdzia dla poszukujących męża i żony mieliśmy jednodniową autokarową Pielgrzymkę Miłosierdzia w sobotę 11 czerwca!

Wyjazd odbył się punktualnie 07:00 a powrót o 20:00 na godzinę przed planowanym czasem. W pielgrzymce uczestniczyło 50 osób. Pielgrzymkę zorganizował Klub Singli (www.klbsingli.gbzl.pl) wraz z naszym duszpsterstwem Dwojedno (dwojedno.jezuici.pl). Opiekunem duchowym pielgrzymki był ks. Robert Wawer SJ, a głównym organizatorem p. Bogusia z Klubu Singli.

Zrealizowany program pielgrzymki:
Świnice Warckie - miejsce chrztu siostry Faustyny
Głogowiec - dom rodzinny i miejsce urodzenia św. Faustyny Kowalskiej
Kalisz - Sanktuarium Serca Jezusa Miłosiernego
Kalisz - Sanktuarium Św. Józefa

W ramach pielgrzymki była możliwość uzyskania odpustu Roku Jubileuszowego, możliwość przystąpienia do sakramentu pojednania, wspólna modlitwa, konferencje tematyczne. Cena na osobę wynosiła 85 zł (cena zawiera koszty organizacyjne, ubezpieczenie grupy oraz ofiary na sanktuaria).

Plan Pielgrzymki
- 7.00 Wyjazd z Warszawy z Placu Bankowego
- 9.00 Odwiedzenie Domku Św. Faustyny w Głogowcu oraz Sanktuarium Jej Chrztu w Świnicach Warckich
- ok.10.30 Herbata, kawa w Herbaciarni
- ok.11.00 Wyjazd do Kalisza
- o 13 Przyjazd do Kalisza
-Sanktuarium Św.Józefa
(oprowadzenie przez księdza + litania do św. Józefa + modlitwa osobista)
- ok. 14.30 Sanktuarium Serca Jezusa Miłosiernego
- Msza św., oprowadzenie, Koronka
- Zupa, herbata, kawa
- O godz. 17 wyjazd do Warszawy i przyjazd o 20 na Plac Bankowy

Informacje i zapisy (na tę i następne pielgrzymki): tel. 500-317-225, klubsingli@wp.pl

środa, 25 maja 2016

O. Stanisław Groń SJ - Być, albo nie być... posłańcem Najświętszego Serca Pana Jezusa?

Centrum Duchowości Świeckich zorganizowało kolejny wykład w ostatnią środę miesiąca o godz. 20.45. O. Stanisław Groń SJ - „Być, albo nie być... posłańcem Najświętszego Serca Pana Jezusa?” O. Stanisław jest redaktorem naczelnym „Posłańca Serca Jezusowego” oraz dyrektorem Krajowego Sekretariatu Apostolstwa Modlitwy.

czwartek, 28 kwietnia 2016

Pogrzeb o. Remigiusza Pollaka SJ

Dzisiaj w Sanktuarium św. Andrzeja Boboli odbyła się msza pogrzebowa dawnego przełożonego wspólnoty na Świętojańskiej i rektora kościoła. O godz. 11 we mszy wzięli udział o. Koper, o. Orłowski, o. Wawer i br. Nierzwicki. Po mszy był pogrzeb na Powązkach.

środa, 27 kwietnia 2016

O. prof. UKSW dr hab. Grzegorz Maria Bartosik OFMConv z wykładem na CDŚ



Centrum Duchowości Świeckich zorganizowało kolejny wykład w środę 27 kwietnia o godz. 20.45.

Temat spotkania: "Czy Matka Boża jest nam do zbawienia koniecznie potrzebna?" Wykład poprowadził o. prof. UKSW dr hab. Grzegorz Maria Bartosik OFMConv, Przewodniczący Polskiego Towarzystwa Mariologicznego, Dyrektor Instytutu Maryjno-Kolbiańskiego KOLBIANUM w Niepokalanowie, Centrum Studiów Mariologicznych Wydziału Teologicznego UKSW

Zapraszamy na kolejne spotkania Centrum Duchowości Świeckich w ostatnie środy miesiąca. Dotychczasowe tematy spotkań znajdują się na stronie Archiwum CDŚ.

poniedziałek, 11 kwietnia 2016

Pogrzeb o. Jerzego Zakrzewskiego SJ

O. Lesław, Józef, Zdzisław, Robert i Paweł uczestniczyli z naszej wspólnoty w pogrzebie o. Jerzego Zakrzewskiego, którego znaliśmy z różnych sytuacji.


O. Jerzy zmarł w szpitalu w niedzielę Miłosierdzia Bożego, w wigilię Zwiastowania Pańskiego, 3 kwietnia 2016 roku. Pogrzeb ojca Jerzego odbył się w Sanktuarium św. Andrzeja Boboli przy ul. Rakowieckiej 61 w Warszawie 11 kwietnia w poniedziałek o godz. 11.00. Kondukt pogrzebowy od IV Bramy Cmentarza Powązkowskiego w Warszawie przy ul. Powązkowskiej wyruszył o godz. 13:30. Pożegnało go bardzo wielu kapłanów i wiernych.

O. Jerzy mieszkał przez 3 lata w naszym domu przy kościele Matki Bożej Łaskawej, gdzie posługiwał i przechodził leczenie od sierpnia 1981 roku do sierpnia 1984 roku. Jego pragnieniem z młodości było poświęcić się pracy na misjach jednak stan zdrowia na to nie pozwolił. Od wielu lat był sparaliżowany chorobą SM, chory na cukrzycę, przeszedł amputację jednej nogi i stracił widzenie w jednym oku. Jednak nie przeszkodziło mu to być przez wiele lat aktywnym kapłanem, który z poświęceniem i bez wymówek służył chorym, prowadził rekolekcje, był kierownikiem duchowym, cenionym spowiednikiem, słuchał rozmów rekolekcyjnych, odprawiał msze święte i był przykładem jak w cichości i pogodzie ducha można znosić największe choroby.Więcej informacji o jego życiu można przeczytać tutaj. Zmarł nagle, choć nie raz wychodził z większego stanu zagrożenia. Po południu w niedzielę został odwieziony do szpitala, gdzie przez kilka godzin pokornie czekał na przyjęcie. Odszedł cicho w czasie wieczornym (w godzinie, w której umarł Jan Paweł II). Po raz ostatni odprowadziliśmy go (tym razem już bez wózka inwalidzkiego) na miejsce wiecznego odpoczynku.

poniedziałek, 4 kwietnia 2016

Uroczystość Zwiastowania Pańskiego i Duchowa Adopcja

W tym roku, ze względu na przypadający Wielki Tydzień 25 marca uroczystość Zwiastowania Pańskiego była w Kościele przeniesiona na 4 kwietnia. To również był obchodzony w Kościele Dzień Świętości Życia. Przeczytaliśmy odezwę Episkopatu do bezwzględnej ochrony życia ludzkiego. Po Mszy św. o godz. 20.00, można było podjąć się Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego Zagrożonego Zagładą. Przyrzeczenia odebrał o. Zdzisław Wojciechowski SI a podjęło je bardzo dużo osób. Ku naszemu zaskoczeniu była prawie połowa zajętych ławek w kościele gdy brano w opiekę duchową tyle nienarodzonych dzieci! Szczegóły na stronie http://www.duchowa-adopcja.pl/

sobota, 2 kwietnia 2016

11 Rocznica śmierci św. Jana Pawła II - czuwanie


Wolontariusze Jezuickiego Centrum Społecznego "W akcji" zorganizowali w sanktuarium wspólne czuwanie w rocznicę śmierci papieża Jana Pawła II. Rozpoczęło się o godz. 20.45 (po ostatniej mszy św.). Tematem czuwania było „Miłosierdzie w nauczaniu Świętego Papieża”.

Jan Paweł II zmarł w sobotę (to dzień maryjny, poza tym była to pierwsza sobota miesiąca i 13 sobota roku), 2 kwietnia 2005 r. (w wigilię Niedzieli Miłosierdzia Bożego) o godzinie 21:37, mając prawie 85 lat, 59 i pół roku kapłaństwa, 27 i prawie pół roku pontyfikatu. Jan Paweł II przeszedł w nocy 30 marca ciężki zawał, ale po reanimacji odmówił przewiezienia do kliniki Gemelli i zmarł w swoim łóżku na Watykanie. Pontyfikat tego 264. następcy św. Piotra trwał 26 lat 5 miesięcy i 16 dni i był trzecim co do długości w historii papiestwa - po św. Piotrze i Piusie IX. Na datę liturgicznego wspomnienia św. Jana Pawła II wybrano 22 października - rocznicę uroczystej inauguracji pontyfikatu.

piątek, 1 kwietnia 2016

Msza św. w int. Polski by była rzeczywistym Królestwem Jezusa i Maryi g. 21.00

Msza w intencji "Żeby Polska była rzeczywistym Królestwem Jezusa i Maryi" odbyła się w piątek 1 kwietnia godz. 21. Mszy przewodniczył ks. Stanisław Małkowski. Msza była zaplanowana bezpośrednio z inicjatywy Warszawskiej Krucjaty Różańcowej i Warszawskiej Grupy Modlitewnej Intronizacyjnej oraz licznych wiernych biorących udział w Nowennie Pierwszych Piątków miesiąca. Msza wpisuje się w obchody 1050-lecia chrztu Polski, podczas których 19 listopada przeżyjemy uroczysty ogólnopolski akt przyjęcia królowania Chrystusa i poddania się pod Jego Boską władzę. Msza więc jest w intencji aby ów akt odzwierciedlał rzeczywisty stan oddania się naszej Ojczyzny pod władzę Chrystusa. Msza nawiązuje do podobnego aktu oddania Polski pod królowanie Maryi, którego dokonał król Jan Kazimierz we Lwowie przed obrazem Matki Bożej Łaskawej 1 kwietnia 1656 roku czyli dokładnie 360 lat temu! Msza będzie w sanktuarium przed obrazem, przy którym Polska została po raz pierwszy w swojej historii oddana formalnie pod opiekę Maryi, gdy w 1652 roku, jeszcze przed ślubami Jana Kazimierza, Matkę Bożą Łaskawą uroczystym aktem obwołano Strażniczką Polski.

środa, 30 marca 2016

Centrum Duchowości Świeckich - Maria Danielewska - Ślub i co dalej?

W Centrum Duchowości Świeckich odbył się kolejny wykład 30 marca o godz. 20.45. "Ślub i co dalej?" - Maria Danielewska, teolog i psychoterapeutka. Mieszka i pracuje w Toruniu. Prowadzi kursy przygotowujące do Sakramentu Małżeństwa.

niedziela, 20 marca 2016

MĘKĘ BOŻĄ SPOMINAJMY - Kontemplacja Męki Pańskiej w pieśni i obrazie

Po 22 godzinie zakończyła się kontemplacja Męki Pańskiej w pieśni i obrazie prowadzona przez Zespół wokalny "Sonus Nobili" pod dyrekcją Katarzyny Brzozowskiej, który zaśpiewał dawne polskie pieśni pasyjne (chorały wielogłosowe) połączone z prezentacją multimedialną dzieł sztuki o tematyce pasyjnej. Gościnnie na lirze korbowej zagrał Filip Taranienko. Po mszy św. w Niedzielę Palmową można było pozostać i około godziny 21. oddać się dalszemu rozważaniu Męki Pańskiej w muzyce i obrazie. Wstęp był wolny. Koncert zakończył się po godz. 22. Zespół Sonus Nobili zaprezentował swoją formę modlitwy i włączył w nią wszystkich wiernych, za co bardzo dziękujemy. Serdeczne Bóg zapłać! Przedstawiamy wprowadzenie zaprezentowane na wstępie do kontemplacji:
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!
Serdecznie witamy Państwa w tym szczególnym dniu i równie szczególnym miejscu.
Chcemy podzielić się dziś z Państwem  bogactwem, którym my się zachwyciliśmy i które wciąż odkrywamy, a mianowicie dawną polską pieśnią religijną.
Kiedy kościoły polskie usłyszały śpiew w języku rodzimym? Badacze wskazują na rok 1248 i odbywający się wówczas synod wrocławski. Jednym z jego zaleceń było, by po Ewangelii księża odmawiali po polsku Ojcze nasz i Wierzę celem  wzmocnienia poczucia narodowego. Z czasem zaczęto śpiewać po polsku Dekalog, Wyznanie wiary, Modlitwę Pańską i Pozdrowienie anielskie. Oto źródło polskiej pieśni religijnej. Przypomnijmy, że najstarszą zachowaną pieśnią w języku polskim jest Bogurodzica, która niewątpliwie nie jest odosobnioną kompozycją tego okresu w dziejach naszego narodu.
Źródła podają nam również ciekawostkę, że w klasztorze starosądeckim Kinga – księżna, fundatorka klasztoru i w końcu klaryska – wprowadziła zwyczaj wieczornego śpiewania „pieśni ojczystych na cześć Najświętszej Panny”.  Wiemy też, że opat Jan z Witowa, żyjący na przełomie XIII i XIV wieku, „złożył pieśni o Męce Pańskiej, które długo w kościołach w poście śpiewano”.
To tylko dwa przykłady potwierdzające bogactwo naszej ojczystej kultury muzycznej. Wiele z tych pieśni zaginęło. Te swoiste wykopaliska wciąż jednak trwają, a odkrycia docierają do coraz szerszego kręgu odbiorców.
Polska pieśń pasyjna jest ściśle związana z powstaniem dramatów liturgicznych i misteriów pasyjnych. Przykładem tego mogą być chociażby niezwykle widowiskowe procesje  z palmami w Niedzielę Palmową bogato oprawione śpiewem.
Usłyszycie dziś Państwo 9 pieśni. na szczególną uwagę zasługują dwie spośród nich. Pierwsza to Jezus Chrystus Bóg Człowiek – najstarsza polska pieśń pasyjna pochodząca z XIV wieku. Jest ona tłumaczeniem łacińskich Godzinek o Męce Pańskiej. Należała do najpopularniejszych pieśni pasyjnych.
Druga z nich to pieśń Jezusa Judasz przedał, zatytułowana również Żołtarz Jezusów, czyli piętnaście rozmyślań o Bożym umęczeniu. Pieśń ta pochodzi z drugiej połowy XIV wieku , a została napisana przez Władysława z Gielniowa. Słowo żołtarz to staropolskie określenie pieśni pogrzebowej. Usłyszą tutaj Państwo więcej słów staropolskich.
Pragnę teraz wyrazić wdzięczność panu Filipowi Taranience, który zechciał dziś towarzyszyć naszemu śpiewaniu. Pan Filip jest organistą, kantorem i lirnikiem, absolwentem filozofii i filologii klasycznej, tłumaczem, który prowadzi własną internetową stronę biblijną filoblogos z przekładami i komentarzami do greckiego tekstu Ewangelii. Podczas dzisiejszego wieczoru usłyszycie Państwo cztery pieśni z towarzyszeniem jednego z najstarszych instrumentów kościelnych – liry korbowej. Już tysiąc lat temu była ona wykorzystywana do akompaniowania śpiewom nabożnym. Lira na zachodzie Europy stała się instrumentem ludowym i świeckim. W Polsce zachowała jednak swoje najstarsze tradycje. Jest atrybutem wędrownych śpiewaków i poetów - Wernyhory, Zagłoby oraz Moniuszki. Nazwa pochodzi natomiast od greckiej liry ramowej, konstrukcyjnie przypominającej harfę. Na lirze ramowej miał grać nie tylko Apollo, lecz także starożytny poeta Orfeusz.
Dziękujemy bardzo pani prof. Gabrieli Świtek, historykowi sztuki, która dokonała wyboru reprodukcji dzieł sztuki na to nasze dzisiejsze spotkanie.
Dziękujemy też panu Tomaszowi Tuszko za przygotowanie plakatu.
Na koniec podziękowania ślę ku ojcom jezuitom, którzy nas tutaj tak życzliwie goszczą.
Mam też dwie prośby organizacyjne:
  1. Jeśli w czasie naszego śpiewania w kimś z Państwa zrodzi się wdzięczność i pragnienie wyrażenia jej oklaskami, to bardzo prosimy uczynić to po zakończeniu ostatniej pieśni. W ten sposób zachowamy kontemplacyjny charakter spotkania.
  2. Chcielibyśmy też na koniec wykonać wspólnie z Państwem jedną pieśń pasyjną. Wybraliśmy Krzyżu Chrystusa bądźże pochwalony. Zespół zaintonuje pieśń, zachęcamy wszystkich obecnych do włączenia się w śpiew.
Drodzy Państwo, serdecznie zapraszamy do wspólnego odbycia drogi przez mękę Chrystusa. Gromadzimy się u boku Maryi, aby wraz z Nią pójść drogą krzyża. Matka Bolesna mimo, iż nie kryje łez bólu, to jednak na nim się nie skupia, ale zwraca swoje oczy ku umiłowanemu, umęczonemu Synowi. Tym samym kieruje swój wzrok na każdą i każdego z nas w naszych trudach i cierpieniach. Trwajmy z Nią przy krzyżu Pana i wreszcie w wielkosobotniej ciszy z miłosną tęsknotą wyczekujmy Tego, Który prowadzi nas ku Życiu. Życzymy dobrego przeżycia tego niedzielnego wieczoru!

Kiermasz Wielkanocny

Podobnie jak w ubiegłym roku w Niedzielę Palmową organizujemy przed Sanktuarium Wielkanocny kiermasz świąteczny, z którego cały dochód przeznaczony jest dla dzieci z domu dziecka w Otorowie prowadzonego przez siostry Urszulanki Szare . Na kiermaszu sprzedawane były ozdoby świąteczne (i nie tylko) przygotowane przez siostry i dziewczynki z domu dziecka. Kiermasz zakończył się po 21:00. Była to okazja, aby modlitwę połączyć ze wsparciem materialnym na rzecz dzieci, które nie mają tego co najcenniejsze - rodziny. Zapraszamy za rok!